Noworoczne postanowienia – dieta, sport…a alkohol?

Styczeń to tradycyjnie czas noworocznych postanowień. Wiele z nich dotyczy uprawiania sportu, poprawy kondycji, lepszego odżywania. Z drugiej strony nie chcemy przecież rezygnować z zabawy, świętowania, imprez – zwłaszcza w karnawale! Tu rodzi się pytanie – co ze spożywaniem alkoholu?

Czy jeśli trenujemy musimy zrezygnować z alkoholu? Czy może wręcz przeciwnie – traktować go jako izotonik przydatny po wysiłku? Czy można w odpowiedzialny sposób cieszyć się alkoholem, równocześnie utrzymując zdrową, zbalansowaną dietę? Organizatorzy kampanii Alkohol Zawsze Odpowiedzialnie postanowili rozwiać popularne mity i o opinię zapytać ekspertów:

Czy to prawda, że alkohol skutecznie pomaga na zakwasy? Czy piwo po treningu może nas przed nimi ochronić?
W procesie treningu w kontrolowany sposób uszkadzamy nasze tkanki, aby odbudowały się mocniejsze. Powstające w ten sposób mikrouszkodzenia włókien mięśniowych mogą objawiać się nieprzyjemnymi „zakwasami”. Jednakże jest to element naturalnego procesu gojenia tkanek, którego zdecydowanie nie opłaca się zaburzać. Po treningu dobrze jest umiejętnie się rozluźnić właściwie zjeść, uzupełnić płyny – wyjaśnia Krzysztof Stefanek, szef zespołu fizjoterapeutów Theramoca. Piwo po treningu fizycznym należy traktować tak samo jak każdy inny alkohol, nie jest izotonikiem, powoduje wypłukanie mikro i makro elementów, powoduje wypłukanie potasu, sodu, magnezu z organizmu człowieka – tłumaczy dr n. med. Marcin Basiak, Adiunkt Kliniki Chorób Wewnętrznych i Farmakologii, Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

A jak sprawa wygląda z dietą? Czy jeśli chcemy się zdrowo odżywiać musimy zupełnie z alkoholu zrezygnować? Niewielkie ilości alkoholu można do diety włączyć. Jeżeli już decydujemy się na spożycie alkoholu, pamiętajmy o uzupełnianiu płynów. Przyjmuje się, że jedna cząsteczka alkoholu wiąże dwie cząsteczki wody. Zdecydowanie lepiej wybierać formy czyste bez żadnych dodatków na przykład wytrawne wino czy sama czysta wódka. Będzie to zdecydowanie lżejszy alkohol pod kątem kaloryczności i dostarczenia cukrów prostychodpowiada Monika Krynicka – Gać, dietetyczka, TI Fitness.

Jak widzimy dbałość o kondycję i zdrowie nie oznacza wykluczenia alkoholu. Należy jednak cieszyć się nim rozsądnie i odpowiedzialnie. Wtedy, znajdzie swoje miejsce w zbalansowanym trybie życia.

 

 

 

Strona używa plików cookie, by ją przeglądać musisz zaakceptować ten fakt. Więcej informacji

Pliki cookie to małe informacje zapisywane w przeglądarce, by później serwer wiedział z kim ma do czynienia. Dzięki plikom cookie nie trzeba powtarzać za każdym razem weryfikacji wieku. Pliki cookie wykorzystywane są również przez system Google Analytics badający ruch na stronie.

Zamknij